Jaki uderzył w MEN za "dietę planetarną". Lubnauer zarzuciła mu atak na jej wygląd

Dodano:
Katarzyna Lubnauer, KO Źródło: PAP / Marcin Gadomski
Spór o dietę planetarną i zasady żywienia dzieci w szkołach przerodził się w otwarty konflikt między europosłem Patrykiem Jakim a kierownictwem Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Katarzyna Lubnauer zarzuciła politykowi, że wykorzystał jej zdjęcie, aby zwrócić uwagę na jej otyłość. Jaki odpowiada, że jego materiał dotyczył hipokryzji, którą zarzuca przedstawicielom resortu.

Jaki zarzuca hipokryzję

Ostra wymiana zdań w mediach społecznościowych dotyczyła obowiązujących od 1 września nowych zasady żywienia dzieci i młodzieży w jednostkach systemu oświaty sporwadzającego się do wprowadzenia tak zwanej diety planetarnej. Rozporządzenie wydał minister zdrowia. Przewiduje ono m.in. dwie porcje świeżego mięsa w tygodniowym jadłospisie, co najmniej jedną porcję ryby oraz co najmniej jedną potrawę z nasion roślin strączkowych bez produktów pochodzenia zwierzęcego.

Jaki postanowił zestawić zasady dotyczące szkolnych jadłospisów z ofertą stołówki MEN, w której – według europosła – pracownicy mogą codziennie wybierać dania mięsne. W swoim materiale wykorzystał również zdjęcie wiceminister Katarzyny Lubnauer.

Lubnauer: Chodziło o moją otyłość

Lubnauer uznała, że Jaki w ten sposób odniósł się do jej wyglądu. – Wykorzystuje do tego moje zdjęcie. Po co? Po to, żeby zwrócić uwagę na moją otyłość – powiedziała w opublikowanym na X nagraniu. – Otyłość jest chorobą. A uczymy dzieci, żeby nie wyśmiewać się z cudzych chorób, cech wyglądu i innych zjawisk, na które nie zawsze mamy wpływ – dodała.

Wiceminister wskazała również, że przepisy, które krytykuje Jaki, zostały wydane przez Ministerstwo Zdrowia, a nie MEN. – Pan Patryk Jaki wykazuje się również ignorancją. Dlatego, że zarzuca zmiany w rozporządzeniu Ministerstwu Edukacji, w momencie, w którym rozporządzenie jest Ministerstwa Zdrowia – powiedziała.

Jaki odpowiada: Chodzi o pani hipokryzję

Europoseł odpowiedział kolejnym nagraniem. Odrzucił interpretację Lubnauer dotyczącą celu wykorzystania jej zdjęcia. – Nie, pani minister. Ten film jest po to, aby zwrócić uwagę na pani hipokryzję – stwierdził.

Jaki podtrzymał także zarzut dotyczący różnicy między zasadami obowiązującymi w szkolnym żywieniu a ofertą stołówki resortu. – Nakazujecie dzieciom, aby nie mogły jeść mięsa (...), a sami w swojej stołówce codziennie macie do wyboru mięso i możecie żreć burgery – powiedział.

Nowacka: Internetowy damski bokser

Po stronie Lubnauer opowiedziała się minister edukacji Barbara Nowacka. "Europoseł Jaki chamsko wyśmiewa @KLubnauer. Internetowy damski bokser robiący politykę kłamstwem, manipulacją i pogardą" – napisała na X.. "Brawo @pisorgpl, standardy debaty publicznej macie poniżej szamba" – dodała.

Jaki po tej wymianie nie wycofał swoich zarzutów. "Na mnie te płaczliwe szantaże nie robią żadnego wrażenia. Na małych dzieciach wymuszają lobbystyczną »dietę planetarną«, a same się do niej nie stosują w ministerstwie, organizując sobie burgery" – napisał w najnowszym wpisie na platformie X.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...